Junak M16 – powrót legendy czy chiński mit ?

1

Z zaciekawieniem zdejmujemy z palety testowy egzemplarz. Pierwsze wrażenie jest niezłe, motocykl prezentuje się ciekawie.  Stylistyka soft choppera nie odbiega    zasadniczo od wzorców japońskich. Świetnie rozrysowana linia zbiornika i siodła, szeroka kierownica i aluminiowe obręcze z polerowanymi rantami nadają Junakowi   konkretny, stylowy wygląd. więcejCzy są jakieś mankamenty wizualne? Silnik wyglądający nieco jak pudełko (projektowany w Polsce). Nie powala też subtelność mocowania sond lambda, jednak   stylistyka samych wydechów (w testowym motocyklu przelotowych) jest już bardzo dobra.  Niedociągnięcia rekompensowane są przez delikatną linię motocykla oraz doskonale wystylizowany tył.   Również wysunięte podnóżki z dźwignią zmiany biegów oraz szeroka kierownica stylistycznie pasują idealnie do tego motocykla.
Testowy Junak M 16 ubrany był w skórzane sakwy boczne, krawat na zbiorniku i szybę, co w połączeniu z czarnym metalizowanym lakierem i potężną ilością chromu uczyniło maszynę naprawdę   atrakcyjną.
Stacyjka rodem z HD, umieszczona z boku. Odpalamy i następuje ogromne zaskoczenie.  Malutki silniczek brzmi niemal jak dużej pojemności  widlak!  Dudnienie z wydechów przyprawia nas o   swoiste rozdwojenie jaźni.  Jak taki silniczek może mieć tak potężne brzmienie?! I to jest to, co najbardziej przyciąga uwagę w tym motocyklu. Gdyby nie oczy, nie uwierzyłbym, że to dwucylindrowa   rzędówka o pojemności 320 ccm! Po odpuszczeniu manetki  Junak basowo strzela
w pustych tłumikach. Chcecie zwrócić na siebie uwagę? Każdy się ogląda! Może to się komuś nie spodoba, jednak my dajemy wielki pozytyw za sound design.

Pozycja jest wygodna. Kierownicę, mimo szerokości dobrze się trzyma. Duży komfort zapewnia też siodło.   Mała, dwucylindrowa rzędówka okazuje się być całkiem żwawa. Do 90 km/h motocykl rozpędza się bez większego problemu. Później zaczyna się odczuwać niedobór mocy, jednak spadek nie jest drastyczny.
Tym, co odróżnia Junaka M16 od typowych „chińczyków” jest bardzo dobre prowadzenie. Producentowi udało się odpowiednio wyważyć motocykl. Pięciobiegowa skrzynia dobrze współpracuje z jednostką napędową. Brakuje delikatnie regulacji klamki hamulca. Co do samych hamulców, to dwie tarcze z pływającymi zaciskami z przodu oraz jedna z tyłu powinny zapewniać odpowiednią siłę hamowania. Tak też jest, jednak do hamulców trzeba się przyzwyczaić. Zimne łapią nagle, gorące stopniowo. Widać, taki urok. Dosyć miękki przód, w połączeniu z dużą obręczą,  dobrze wybiera nierówności na polskich ulicach. Amortyzatory tylne umiejscowiono centralnie. Porządna imitacja sztywnego tyłu, przy zachowaniu przyzwoitego komfortu jazdy.

Poza miastem można w pełni docenić wysunięte podnóżki.
Niestety pojemność 320 ccm w motocyklu ważącym blisko 200 kg to trochę za mało, żeby pokonywać dalekie dystanse.  Nie rezygnujemy! Po kilkudziesięciu kilometrach jazdy z graniczną prędkością (deklarowana V   max – 120km/h) daje się we znaki dźwięk. Przy wysokich obrotach staje się uciążliwy.  Komfort jazdy kończy się na setce, później czujemy się jak na kosiarce. Trudno uznać to za minus. Taki jest urok tego typu   motocykli. To nie jest szosowy przeci
nak. Jeżeli zwolnimy do 80 – 90 km/h wszystko wraca do normy i jazda staje się dużo przyjemniejsza. Spalanie przy jeździe w granicach 90 km/h mieści się w 3,5 litra. Jeżeli sprawdzamy możliwości graniczne maszynywzrasta o ok. 1,2 l.

Sprawnie pracuje system chłodzenia (cieczą), nie zauważyliśmy żadnych problemów nawet w warszawskich korkach.
Bazujący na dwu wtryskach układ zasilania w paliwo zapewnia stabilną pracę silnika w każdych warunkach. Nie było  żadnych problemów z silnikiem zimnym, gorącym oraz ociekającym wodą (kilkakrotnie   wpadaliśmy w ulewę).
Szeroka tylna opona zapewnia dobre warunki jezdne na suchym i ciepłym asfalcie. Niestety nie nadaje się na mokrą nawierzchnię. Wygląda na to, że to wina producenta opony. Po wymianie na znaną markę powinno być ok.  Po trzech tygodniach jazdy nasze wrażenia są pozytywne.

Podsumowując: Junak M 16 to motocykl dla tych, którzy chcą się wyróżnić, a mają ograniczone możliwości finansowe. Jeżeli potrzebny wam nietuzinkowy, a zarazem niedrogi motocykl do jazdy po mieście i krótkie wypady za miasto, to Junak M16 doskonale się do tego nadaje. Jego zaletą jest cena, nie oznaczająca wcale niskiej jakości. Obok tego motocykla nie przechodzi się obojętnie. Jakkolwiek nie oceniać Junaka M16 przez pryzmat chińskich korzeni, to jednak motocykl ma coś w sobie. To „coś”, to nie tylko logo Junak, chociaż ono też nie jest bez znaczenia. My uznaliśmy, że Junak M 16 jest wart swojej ceny.

Kamil „wielebny” Kapłan,
Wojciech “lucky” Sobolewski

Fot. Monika Sobolewska, Kamil Kapłan

 

Share.

About Author

1 Comment

  1. Pingback: Junak M16 - 4Riders